Mana Game

Zaproś nas na prezentację
Zarejestruj się
Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Nasze publikacje

TEMAT: Dwa Światy

Dwa Światy 4 lata 4 miesiąc temu #8

  • Leon
  • Leon Avatar
  • Offline
  • Świeżak
  • Posty: 7
  • Oklaski: 0
Dwa Światy

W 1999 roku większość krajów Europy podpisała tzw. Proces Boloński, określający standardy edukacji na poziomie studiów wyższych. Jedną z jego głównych koncepcji było nawiązanie do systemu amerykańskiego, gdzie można wyróżnić kilka etapów kształcenia. Miało to podnieść prestiż i poziom szkolnictwa wyższego w Europie.


W Stanach Zjednoczonych, aby móc pochwalić się dyplomem wyższej uczelni, należy ukończyć wybraną przez siebie ścieżkę edukacji, która opiera się na skrupulatnym realizowaniu programu studiów. Im szybciej uda się wszystko zaliczyć, tym szybciej absolwenci będą mogli rozpocząć pracę. Poziom kształcenia w USA jest na tyle wysoki, że już ukończenie pierwszego etapu edukacji wystarcza, aby odnaleźć się na rynku pracy. Na kolejne tytuły decydują się osoby, które mają przynajmniej kilkuletnie doświadczenie zawodowe i zależy im na poszerzeniu wiedzy zdobytej w danej dziedzinie. Dzięki temu mogą oni w pełni świadomie kierować swoją ścieżką rozwoju.

Na wyróżnienie zasługuje również sposób, w jaki dobierana jest kadra na amerykańskich uczelniach. Są to osoby, które mogą pochwalić się bardzo bogatym doświadczeniem w zarządzaniu przedsiębiorstwami oraz odpowiednią wiedzą z zakresu pedagogiki. Stąd stosowane tam programy kształcenia opierają się o metody praktyczne, które pozwalają na szybsze zdobycie wiedzy i niezbędnych umiejętności.

Sytuacja w Europie
Podczas mojej kariery zawodowej miałem styczność z znakomicie przemyślanym programem edukacyjnym, realizowanym przez najlepsze francuskie uczelnie, tzw. Grande École. Był to program realizowany na poziomie studiów drugiego stopnia, pozwalający uzyskać tytuł Master in Science, we ścisłej współpracy z największymi firmami.
Projekt w doskonały sposób uzupełniał zdobytą wiedzę o niezbędną praktykę, nabytą podczas pracy w przedsiębiorstwie. Studia były podzielone na bloki, podczas których student najpierw zdobywał wiadomości podczas zajęć, a następnie miał możliwość wykorzystania ich w praktyce w trakcie pracy dla danej firmy. W ramach studiów przygotowywana była również praca magisterska, bezpośrednio związana z zakresem merytorycznym programu stażowego w wybranym przedsiębiorstwie. Dodatkową motywacją dla studentów było wynagrodzenie, które otrzymywali za swoją pracę. Pozwalało im to skupić się na praktykach, bez obawy, że zostaną bez środków do życia.

Wielkie firmy angażują się w takie programy, ponieważ dostrzegają korzyści płynące z pozyskania młodego i zdolnego studenta, który po ukończeniu studiów będzie zaznajomiony z procedurami, jakie panują w danym przedsiębiorstwie. Ponadto, studenci w ramach pracy magisterskiej rozwiązują problem związany z funkcjonowaniem danej firmy. W tworzenie takiej pracy zaangażowany jest również opiekun odpowiadający za treść merytoryczną, dzięki czemu przedsiębiorstwo ma możliwość poznania opinii specjalisty z zewnątrz.

Sytuacja w Polsce
Z raportu The Global Competitivness Index realizowanego przez Uniwersytet Columbia dla World Economical Forum wynika, że Polska jest na 37 miejscu w zakresie kształcenia na uczelniach wyższych i kształcenia ustawicznego. Wyprzedzają nas takie kraje jak Słowenia, Litwa, Puerto Rico czy Barbados. Taki stan rzeczy skutkuje niezwykle niskim poziomem innowacyjności naszego kraju. W ramach tego wskaźnika nasza pozycja obniżyła się z 61 miejsca na 63.

Z czego to wynika? Przyczyną takiego stanu może być fakt, iż studia są zbyt powszechne i relatywnie łatwe do ukończenia, a tytuł inżyniera lub magistra nie ma większego znaczenia dla pracodawców. Problemem są również sami wykładowcy. W większości są to teoretycy, którzy nigdy nie mieli okazji pracować dla wielkich firm. Nie wymaga się od nich posiadania choćby minimalnej wiedzy z zakresu pedagogiki. Niestety przy ciągłym spadku jakości kształcenia, produkty naszego systemu są coraz słabsze, a co za tym idzie poziom szkolnictwa wyższego z roku na rok drastycznie maleje.

Zmiana systemu studiów na Proces Boloński również została wprowadzona bardzo pobieżnie. Uczelnie nie mogą sobie pozwolić na zaprzestanie kształcenia po zakończeniu studiów I stopnia, gdyż straciłyby istotną część swoich przychodów. Zatem dalej trwamy w systemie 5-letnich studiów w podziale na 2 etapy. Oczywiście istnieją uczelnie, które starają się łamać ten schemat. Niestety napływ niekompetentnych absolwentów uczelni wyższych na rynek pracy całkowicie niweczy ich starania. Inicjatywy takie jak „Przedsiębiorcza Szkoła Jutra”
dają szansę wyrobić w dzieciach i młodzieży chęć do zdobywania wiedzy, umiejętności i
wykazywania się na tle społecznym i biznesowym. Kreowanie tego typu postaw już u młodzieży oraz unowocześnienie podejścia do edukacji na poziomie studiów jest znacznie pewniejszą inwestycją, niż leżący setki metrów pod ziemią gaz łupkowy.

Autorem komentarza jest Tomasz Kulczycki, kierownik
projektu ManaGame.pl
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Czas generowania strony: 0.107 s.
Zasilane przez Forum Kunena